Przyjemna atmosfera, zero presji. Zaskoczyło mnie podejście nie na 100%, tylko 80/20 jak to Pani Martyna określiła. Jem bardziej zdrowo, ale czasem zdarza mi się zjeść pizzę na mieście czy wypić kieliszek wina do kolacji. I wiecie co? Chudnę!
Dieta bez wydziwień. Przyszedłem z polecenia i nie spodziewałem się, że będę chciał zostać na dłużej. Przyjemna współpraca, efekty już po pierwszym tygodniu diety.